2013/11/30

MAKIJAŻ KONKURSOWY U OKIEM I KREDKĄ MALOWANE

Dzisiaj stworzyłam pracę na konkurs pt. "wyraź siebie".
Zastanawiałam sie czy Wam go pokazywać, bo mam mieszane uczucia, co do niego, raczej jestem na nie niż na tak. W sumie nawet nie wiedziałam czy zgłaszać ten makijaż do konkursu, ale trochę się nad nim napracowałam, więc szkoda mi było jednak tego nie zrobić.
Staram się odnaleźć w takich makijażach, na razie to nie moja bajka, ale próbuje i mam nadzieję, że niedługo będę czuła pełna swobodę w wykonywaniu pięknych, artystycznych prac.
Po ostatnich porażkach konkursowych, chciałam stworzyć coś na prawdę kolorowego i to mi się chyba udało, ale co z resztą...liczę na to, że Wy mi powiecie.

Napiszcie, co o nim sądzicie, tylko proszę o szczerość, chętnie przyjmę słowa konstruktywnej krytyki :)

RECJENZJA: L'OREAL COLOR RICHE NAIL POLISH 843 WHITE GOLD


 Jak tylko Urbanka pokazała lakier Essie beyond cozy, bardzo chciałam go mieć, ale ciężko było z dostępnością, bo był z serii limitowanej. Potem przeczytałam, że pewien lakier z L'Oreala daje mega podobny efekt, mowa tu o odcieniu 843 white gold. Długo na niego polowałam, aż w końcu kupiłam na promocji w Rossmanie. 
By uzyskać pełne krycie, należy położyć dwie warstwy. Efekt jest przepiękny i oryginalny. Kolor zmienia się w zależności od światła, w sztucznym świetle jest taki żółto złoty, a w naturalnym prawie że srebrny. 

Cena: ok 20 zł /5 ml

+ niesamowity kolor
+ trwałość
+ super pędzelek
+ bezproblemowa aplikacja
+ jak na lakier brokatowy zmywanie nie sprawia dużego problemu
+ piękne opakowanie


- pojemność - jest go tylko 5 ml
- wydajność - po pierwszym użyciu ubyło ok 1/5 lakieru


Ciesze się, że go kupiłam, bo jest przepiękny i myślę że będzie ozdabiał moje paznokcie w noc sylwestrową, bo idealnie pasuje na tę okazję :)


MAKIJAŻ: BRĄZY Z CZERWONYMI USTAMI

Miałam przyjemność malować wczoraj piękną Kamile na imprezę urodzinową i chciałam Wam pokazać efekty mojej pracy :)

 pic by Aleksanda Iwin



- baza pod podkład Benefit porefessional
- baza pod cienie Hean
- podkład Revlon colorstay 150 buff
- korektor Vichy dermablend 12 opal
- puder Rimmel stay matte
- bronzer NYC smooth skin sunny
- róż Bourjois #32 ambre d'or
- jako rozświetlacz cień Inglot 397,
- brwi color tatoo Maybelline  40-Permanent Taupe
- tusz Clinique high impact mascara 01 black
- eyeliner w żelu Maybelline 08 black gold
- cienie Inglot 353, 344, 327
- usta L'Oreal shine caresse 300 juliet



Jak oceniacie metamorfozę Kamili? :)

PS. Bardzo się cieszę, że tak szybko Was przybywa :) Nie byłoby tak, gdyby nie Maxi ♥ Niedawno robiłam rozdanie z okazji 100 obserwatorów, a teraz jest już Was prawie 300, baaaaardzo dziękuję! :)


2013/11/27

-40% ROSSMAN I NIE TYLKO, CZYLI NOWOŚCI W MOJEJ KOSMETYCZCE


Pewnie nie jedna z Was poddała się zakupowemu szaleństwu, dzięki bardzo dobrze znanej promocji w Rossmanie (jutro ostatni dzień promocji!) i nie zdziwi nikogo to, że ja również "padłam ofiarą" tej okazji.
Zrobiłam spore zapasy i jak na razie wszystko bardzo mi się podoba :)

Dwie rzeczy spośród tych, suchy szampon Batiste i apocalips z Rimmela dostałam od koleżanki i bardzo się cieszę, że będę mogła je przetestować.

Cienie z My Secret i Pierre Rene oraz pigmenty z Essence (dwa z nich udało mi się kupić po 3 zł ♥) nabyłam w Naturze z myślą o konkursie na blogu Okiem i kredka malowane, mam zamiar zrobić coś kolorowego :)

Reszta produktów to nabytki z Rossmana. Na razie jak najbardziej zachwyciły mnie lakiery z Wibo dające efekt brokatowego piasku, coś pięknego i w dodatku są bardzo tanie, po prostu cudo!
Jestem bardzo ciekawa jak spiszą się korektor i lakier z L'Oreala (podobno jest to odpowiednik przepięknego lakieru Essie beyond cozy).


Pochwalcie się co Wam udało się kupić :)
Jeśli znacie kosmetyki, które kupiłam, oczywiście podzielcie się opiniami :)


2013/11/26

ME LADY NA FACEBOOK

Z racji tego, że po poleceniu mojego bloga przez przecudowna Maxineczkę, posypało mi się sporo zaproszeń na fb, stwierdziłam, że lepszą opcją będzie stworzenie osobnej strony dla bloga :) 
Nie wiem czy to nie za wcześnie by zakładać funpage, mimo to zainteresowanych zapraszam do polubienia :)

>>KLIK<<

RECENZJA: L'OREAL SHINE CARESSE




 Produkt idealny, który łączy cechy pomadki oraz błyszczyka, harmonia intensywnego koloru i blasku. 8 odcieni stworzonych na bazie wody zapewni uczucie nawilżonych ust, zaś delikatna konsystencja zagwarantuje długotrwały efekt. 
8 odcieni do wyboru.

Cena: ok 36 zł / 6ml ( teraz ok 23 zł na promocji w Rossmanie ♥)






+ po pierwsze, MEGA trwałość, mogę robić wszystko a kolor nadal pozostaje na ustach przez bardzo długi czas
+ piękne, eleganckie, trwałe i estetyczne opakowanie
+ świetny aplikator, który umożliwia precyzyjne nałożenie produktu
+ mają specyficzny, chemiczny zapach, który o dziwo mi się podoba
+ piękne odcienie, ja posiadam 4, ale marzy mi się jeszcze kolor o nazwie milady, promocja w Rossmanie jeszcze trwa, także kto wie... :>
+ po dotknięciu ust np dłonią, zostaje na niej tylko połysk, kolor się nie odbija, świetne przy pocałunkach :)
+ brak podkreślenia skórek i innych niedoskonałości, usta wyglądają na nawilżone i są przeapetyczne
+ świetna cena za świetna jakość, nie miałam oryginalnych lakierów z YSL, ale już mnie jakoś do nich nie ciągnie, choć nie powiem, że nie chciałabym ich spróbować i porównać do tych, cena jak na razie skutecznie odstrasza
+ są lekkie, nie lepią się



- po całodniowym noszenia tej pomadki na wieczór możemy odczuwać leciutkie wysuszenie ust, ale nie zawsze się u mnie tak dzieje, wydaje mi się, że to zależy od kondycji ust w danym dniu
- kolory tak jakby dopasowują się do odcienia naszych ust, więc na różnych ustach ten błyszczyk będzie wyglądał trochę inaczej, mnie to akurat nie przeszkadza, bo tak czy siak kolory są cudne
- mogą się nierównomiernie rozprowadzać, tworzą takie lekkie smużki, spowodowane tym, że te pomadki nie dają pełnego krycia, są lekko transparentne



Mimo wszystko są to moje ulubione produkty do ust, przede wszystkim kocham je za trwałość, za to że mogę nosić czerwoną szminkę na dzień, bez strachu, że coś mi się coś rozmazało, starło itp
Jeśli jeszcze ich nie macie, bądź wahacie się czy je zakupić, to biegnijcie do Rossmana póki trwa promocja!
Moim zdaniem jak najbardziej spełnia obietnice producenta.
Polecam z całego serca! 


Co o nich sądzicie? 
Miałyście? Lubicie? Może wręcz odwrotnie? 
Może dopiero zachęciłam Was do zakupu? 
Jestem tez ciekawa czy macie porównanie ich do lakierów do ust z YSL?
Piszcie! :)




2013/11/24

MAKIJAŻ: POŁYSKUJĄCE ZŁOTO Z BRĄZEM


 Dziś mam Wam do zaproponowania kolejny makijaż w jesiennych barwach, który fajnie sprawdzi się np. na nadchodzącą zabawę andrzejkową :)



- podkład YSL teint radiance #2 + Lancome teint miracle #03
- korektor: pod oczy L'Oreal lumi magique 1 light, na pozostałe niedoskonałości Vichy dermablend 12 opal
- puder Rimmel stay matte
- bronzer Bourjois delice de poudre #52
- róż Sleek life's a peach 922
- jako rozświetlacz cień Inglot 397,
- brwi color tatoo Maybelline  40-Permanent Taupe
- rzęsy Ardell demi wiepies
- tusz Benefit they're real!
- eyeliner w żelu Maybelline 08 black gold
- cienie:  Inglot 353, 112, 327, pigment Essence #01
- cielista kredka na linie wodną Max Factor 090 natural glaze
- usta L'Oreal shine caresse 200 princess

pic by Aleksandra Iwin

WYNIKI ROZDANIA

Myślę, że wiele z Was czekała na ten moment :)


Na wstępie, by podtrzymać Was w niepewności (choć większość z Was od razu spojrzy na dół by sprawdzić, kto wygrał :D),baaardzo bym chciała Wam podziękować za spore zainteresowanie, bardzo się cieszę, bo to moje pierwsze rozdanie i nie sądziłam, że będzie Was tak wiele ♥


Aż mam ochotę już zaraz robić kolejne rozdanie :)



Już bez zbędnej gadaniny ogłaszam, że paczuszka trafi do...



Miriam gratuluję i czekam na maila (emiliaa57@onet.pl) z danymi, które pozwolą mi wysłać do Ciebie paczkę :)

Mam nadzieję, że kosmetyki będą Ci służyć i będziesz zadowolona :)

Pozostałym jeszcze raz bardzo dziękuję!!! ♥

Niestety nie mam możliwości obdarowania Was wszystkich, czego bardzo żałuję, pozostało mi tylko życzyć powodzenia w kolejnych rozdaniach :)



2013/11/21

PRZYPOMINAM O ROZDANIU


Czekam jeszcze na Wasze zgłoszenia do końca jutrzejszego dnia.

Kto jeszcze się nie zgłosił, nie zdecydował, przegapił ma jeszcze szanse.


Zapraszam do zabawy! :)


2013/11/12

RECENZJA: MAYBELLINE COLOR WHISPER



Maybelline ColorWhisper to pigmenty koloru zatopione w transparentnej, żelowej bazie. Jedwabista formuła z lekkim olejkiem jojoba daje uczucie komfortu i nawilżenia ust. 12 odcieni.
Cena: 25zł / 3,3g


+ niedroga
+ nawilża
+ ładne kolory
+ przyjemny zapach
+ łatwa dostępność


- zbiera się w niedoskonałościach ust, podkreśla skórki
- nierównomiernie się rozprowadza, co nawet widać na swatchach, na ręku
- słaba trwałość


Mam mieszane uczucia. Zużyję, ale drugi raz nie kupię.


Jakie są Wasze opinie?