2014/01/29

RECENZJA: KOBO PURE PIGMENT



 OBIETNICE PRODUCENTA
Intensywne i trwałe pigmenty sypkie, znakomicie przylegają do skóry. Bardzo wydajne w użyciu.

Cena: 19,90 zł (Natura)

MOJE SPOSTRZEŻENIA:
- nieziemska pigmentacja, wystarczy minimalna ilość by uzyskać intensywną barwę! :O
- niesamowicie trwałe
- świetnie przylegają do powieki, czasem nawet tak bardzo, że mam problem z ich roztarciem
- mogłoby być więcej matowych odcieni, u siebie znalazłam niestety tylko te trzy
- solidne opakowanie, szkoda że bez sitka, ale wystarczy być ostrożnym ;)
- bardzo drobniutko zmielony
- obietnice producenta w 100% spełnione
- przyzwoita cena

Niesamowity produkt, będę czaić się na pozostałe matowe kolory i na pewno spróbuję też tych perłowych. Nie mam innych matowych pigmentów dla porównania, ale z obserwacji mogę wywnioskować, że w tej cenie lepszych nie znajdziemy. Może, któraś porównywała matowe pigmenty Inglota z tymi z Kobo? Jestem ciekawa jak wypadają, z chęcią przekonam się na własnej skórze :) Podsumowując - POLECAM ! 






30 komentarzy :

  1. mam żółty pigmentacja genalna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow jakie wspaniałe nasycone kolorki !

    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mocne ! Nawet bardzo. Kolory zdecydowanie nie moje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam dwa kolorki fioletowy i taki jasny bialy idealnie nadaje sie w roli rozswietlacza w kącikach oczu i nie tylko , bardzo fajne są a pigmentacja wow :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetną mają pigmentację, ale kolorki niestety nie moje. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ale pigmentacja!! śliczne kolory

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają genialnie! Choć w codziennym makijażu wiele by mi takich kolorków nie zeszło, to na pewno warto się przyjrzeć całej reszcie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite kolory! Czekam na jakiś makijaż z ich udziałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale intensywne kolory! Nie przepadam za noszeniem takich barw, ale trzeba przyznać, że produkt sam w sobie robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam Cornflower :) jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale piękne, intensywne odcienie, aż biją po oczach. 408 musi być piękny w niebieskim smoky!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne, intensywne kolory . Jaka pigmentacja! Rewelacyjnie się prezentują . Uwielbiam intensywne zdefiniowane kolory...

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kolory. Bardzo napigmentowane

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne kolory. Bardzo napigmentowane

    OdpowiedzUsuń
  15. wow! pigmentacja naprawdę mnie urzekła! chętnie zobaczę resztę kolorów w naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam pigmenty z kobo i jej kocham ;) są super, a cena też ekstra !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. oooo ależ piękne;) muszę sobie skoczyć gdzieś poszukać takich cudeniek ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. o wow, kolory faktycznie bardzo intensywne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten turkus i jest niesamowity. A pigmentacja jak marzenie ;)
    Mam chęć na więcej kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na wieczorne wyjścia bardzo lubię takie kolory!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam kilka, w tym właśnie cornflower. Fajnie się nimi kreski robi :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten kobaltowy i szczerze mówiąc, dawno mnie tak nie zawiódł żaden kosmetyk, kolor na palcu czy ręcę przepiękny, jednak kompletnie traci to podczas nakładania na oko. Robi się granatowy, ciężko go nałożyć równo itp..

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem posiadaczką kobaltowego pigmentu i złotego. Obydwa mają świetną pigmentację, a złoty pigment używam w każdym wieczorowym makijażu, jest to wspaniały produkt jak na tak niską cenę :D Nie miałam niestety styczności z pomadkami tej firmy a kolor ojj kusi *.*

    OdpowiedzUsuń
  24. łoł, jaka pigmentacja!
    firma jakoś niedoceniana, tak mi się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Emerald *__* napatrzeć się nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kobaltowy jest piękny, żałuję, że nie kupiłam go na promocji :)

    OdpowiedzUsuń