2014/01/08

WYCIECZKA DO WARSZAWY, ZAKUPY I PODARKI

Hej dziewczyny!

W niedziele wybrałam się do Warszawy na szał zakupowy, generalnie mam na myśli salon MAC.
Zrealizowałam moja magiczną listę i jestem przeszczęśliwa, bo w końcu jestem posiadaczką kosmetyków MAC, do których wzdychałam odkąd tylko pamiętam. Poza tym musiałam odwiedzić cudownie pachnący Bath and body works i nie mogłam wyjść bez świeczki. Kupiłam jedną o zapachu ananasa z mango i straszliwie żałuję, że nie było jej w tych dużych pojemnościach, w życiu nie czułam tak przecudnie pachnącej świeczki *_* Do tego wyhaczyłam mała mgiełkę do ciała za 12 zł, żal było nie wziąć. Nie byłabym sobą gdybym nie zaszła do Inglota, gdziekolwiek on by nie był, mimo że mam go prawie pod nosem, wyszło mi to w sumie na dobre, bo dokupiłam dwa kolejne, świetne modele rzęs w promocyjnych cenach.
Moim ostatnim i najbardziej wyczekiwanym przystankiem był oczywiście sklep MAC i tak jak obiecywałam, obmacałam, przejrzałam prawie wszystko i żal mi było go opuszczać. Na szczęście wyszłam w towarzystwie małych cudeniek. To co było pewne, że kupie to kupiłam, czyli róż (bronzer) w odcieniu harmony, korektor pro longwear (nc25) i płyn do czyszczenia pędzli. Nie byłam zdecydowana na czwarta rzecz, myślałam o szmince, ale niestety te kolory, które chciałam były wykupione. W ostateczności wzięłam ostatnią, samotną sztukę kultowego pędzla 217, sądzę że to był dobry wybór. Poprosiłam jeszcze o dwie próbki podkładów, które mnie bardzo interesują tzn. Face and body oraz studio sculpt. Przy okazji chciałam serdecznie pozdrowić przesympatyczną Dominikę, która pracuje w MAC'u (złote tarasy) i spędziłam z nią fantastyczny czas (a nie powiem, że byłam tam krótko :D), odpowiedziała na wszystkie moje pytania ( a trochę ich było :D) i pomogła mi się w końcu zdecydować, co chcę wziąć :) Gdyby wszędzie była taka obsługa, pewnie nie wychodziłabym ze sklepów, haha.


 Uwaga, uwaga, to nie koniec dobroci!
Przy okazji malowania sylwestrowego poznałam Magdę, która jest chyba jeszcze większa maniaczką kosmetyków ode mnie i zdradziła mi, że ma kilka nieużywanych pędzli z MAC, bez zastanowienia zgodziłam się na ich kupno i tym sposobem mam już 4 cudne pędzle ♥
Mało tego! Magda okazała się tak przecudowną osobą, że sprezentowała mi sporą gromadkę niesamowitych produktów, jak to zobaczyłam myślałam, że oszalała ;D
Także jeszcze raz Ci dziękuję Magda!!!



Na bis moja mała, cudna modeleczka, która zawsze nadzoruje prace przy zdjęciach ;D



38 komentarzy :

  1. Świetne rzeczy. :)
    A ostanie zdjęcie jest świetne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, tak trochę z innej beczki :D

      Usuń
  2. Zaszalałaś z zakupami :) same wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy! Szczególnie pędzle i korektor! Świeczki też zazdroszczę, zapach musi być obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak świeżo zmiksowane owoce, tak realistyczny zapach, że aż do zjedzenia :D

      Usuń
  4. Widzę, że bardzo udane zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. MACowych dobroci zazdraszczam:) Ja na razie mam tylko szminkę RiRi Woo i jestem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja planuje już niedługo kupić, ale już ze strony Ruby Woo :) Obłędna jest! *_*

      Usuń
  6. Przepraszam ale ze wszystkiego najbardziej spodobał mi się Koteł i wspomnienie mojej ciężarnej Madzi:) Najlepsza na świecie siostra:P Ale tak w ogóle to ciesze się, że wypad do stolicy sie udał:) Ps. Jeszcze raz ślicznie dziękuje za makijaż:) Dziewczyny Emila jest boska!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kasia Kasia <3 Nie ma za co, sama przyjemność! :D

      Usuń
  7. Świetne zakupy!
    Nie wiem dlaczego, ale jak tylko przeczytałam, że szał zakupowy w Warszawie to od razu z MAC mi się skojarzyło. Może dlatego, że sama ostatnio nad tym myślałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Warszawa = MAC :D Automatycznie :)

      Usuń
  8. Uroczy kotek, uwielbiam kociaki i sama mam kociczkę :) A zakupy widzę udane, bardzo zaciekawiły mnie rzęski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne zwierzaki :) Rzęsy wyglądają mega, ciekawe jak się spiszą w praktyce :) Planuję użyć je w makijażu konkursowym, na pewno pokażę efekty :)

      Usuń
  9. No to istne szaleństwo na dobry początek roku :) śliczna mordeczka :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) Teraz nie mogę się doczekać, żeby pokazać wszystko w akcji :)

      Usuń
  10. zakupy godne pozazdroszczenia;)
    kot piękny;) nie planujesz go rozmnożyć przypadkiem? jakby co to ja piszę się na maleństwo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Niestety nie, jest już po sterylizacji, bo serce się krajało jak się męczyła podczas rujek

      Usuń
  11. szczęściara, niech Ci się dobrze używają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż zazdroszczę całych zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie ma czego :D Teraz tylko mam nadzieję, że produkty okażą się warte całego wyjazdu :D

      Usuń
  13. B&BW uwielbiam <3 teraz czekam na lepsze promocje. A z MACa chodzi za mną kilka rzeczy. Najbardziej szminka Costa chic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że do Warszawy mam tak daleko, chętnie skorzystałabym z większych zniżek na B&BW *__*

      Usuń
  14. Świetne zakupy :) Przyglądałam się tej ananasowej świeczce jak byłam w B&Bw, ale ostatecznie nie wzięłam :(

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę ale w takim pozytywnym znaczeniu tego słowa;D Mac ostatnio dostaje mocno po tyłku od blogerek a ja nadal uważam, że jest to jedna z najlepszych firm na świecie;) cudeńka żeś wyrwała dziewczyno;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie cudeńka! :) Na zdjęciach wyglądasz, jakbyś miała bardzo jasną karnację, a tu nc25...to w takim razie ja jestem strasznym bladziochem z moim nw15 :< idę się schować ze swoją bladością w oczekiwaniu na słońce...:P

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę zakupów w MACu, szkoda, że w Trójmieście nie mają swojego punktu.

    OdpowiedzUsuń
  18. super zakupy :) Fajnie że udało Ci się spełnić Twoje zakupowe chciejstwa w MACu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zakupy zakupami, ale Twoja Kotka jest przepiękna! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Co tam zakupy - kot cudny :D

    OdpowiedzUsuń