2014/03/16

RECANZJA: MAC MINERALIZE SKINFINISH SOFT&GENTLE

MAC mineralize skinfinish w odcieni soft&gentle to rozświetlacz owiany sławą i chwałą na wszelkich blogach, youtubie i innych portalach społecznościowych, więc gdy tylko nadarzyła się okazja bez zastanowienia go kupiłam. Jest to mój pierwszy rozświetlacz w kamieniu, miałam jeden z Kiko w sztyfcie, ale bez fajerwerków, i zdecydowanie jednak wolę pudrowe konsystencje. Do tej pory do rozświetlania używałam cienia z Inglota #110 i swego czasu efekt mi się podobał, potem był już tylko soft&gentle... ♥


OPIS PRODUCENTA:
Luksusowy puder mineralny o metalicznym wykończeniu. Nanieś na policzki, aby je rozświetlić lub na całą twarz.
Do wyboru 8 odcieni >>klik<<
Cena: 119.00 zł / 10 g

MOJE SPOSTRZEŻENIA:
- przepiękny odcień, pasujący większości z nas
- w zależności od ilości, możemy uzyskać różne efekty, od cudnie mieniącej się tafli po bardzo delikatny i subtelny pobłysk
- na stronie MAC odcień opisany jest jako pozłacany, brzoskwiniowy brąz i nie mogę się z tym nie zgodzić 
- trzyma się spokojnie cały dzień w nienaruszonym stanie
- jest uniwersalny, możemy go stosować również stosować go jako cień i stosować na wszelkie partie ciała, które chcemy pięknie wyeksponować
- aplikacja przebiega bez żadnych komplikacji
- jeden z tych produktów, które chyba nigdy się nie skończą --> absolutnie wart swojej ceny
- jeżeli chodzi o opakowanie, Mac tym razem również nie zawodzi
 - 0 tandetnych drobinek
- nie zapycha porów
- nie przyciemnia skóry
- idealnie współpracuje z podkładami i innymi "twarzowymi kosmetykami"

Z ręka na sercu mogę powiedzieć, że jest to produkt fenomenalny i jeżeli  powyższe cechy Was przekonały to z czystym sumieniem polecam zakup tego produktu.

23 komentarze :

  1. Bardzo ładny i ciekawy produkt, na pewno jest wart uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny, ja mam ale inny odcień, jest nie do zużycia xD na lata starczy ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny jest i mi się podoba. Ale mam Mary-Lou, więc się nie skuszę na żaden rozświetlacz, dopóki nie wykończę tego. Co zajmie mi wieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny i cudowny! uwiebiam go!
    uniwersalny, pasować powinien absolutnie każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow... Na twarzy musi wyglądać cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piekny :D mam podobny z Peggy Sage - mirabelle...robi piekną taflę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim :) Muszę go kiedyś oblukać :D

      Usuń
  7. Bardzo interesujący :) Super, że utrzymuję się cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie używam rozświetlaczy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest przepiękny,taki subtelny. Ja posiadam Mary-Lou Manizer i nie mogę już na nic się skusić broń Boże! (nawet nie chce,bo ona mi wystarcza).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Ja mam to samo ale w odwrotna stronę :D Chciałabym wypróbować Mary, ale w życiu tego nie zużyje, a bardzo nie lubię jak coś się marnuje ;)

      Usuń
  10. Wygląda bardzo fajnie :) Ja rzadko używam rozświetlaczy. Mam jeden z Inglota i nawet go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolorek! Kiedys na pewno sie na niego skuszę, bo póki co również mam Maru-Lou i używam, używam, a końca nie widać :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzenie! Udało ci się może uchwycić na zdjęciu jak wygląda na twarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie :C Ciężko uchwycić go na reku, a na twarzy to już wgl ...Ale jak kiedyś uda mi się to zrobić to nie omieszkam pokazać :D

      Usuń
  13. Bardzo chciałabym przetestować produkty z Mac, czekam jednak do wakacji i kupię je w Anglii :) Mogłabyś napisać jakie produkty tej firmy się u Ciebie sprawdzają?

    Recenzja bardzo czytelna, super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komplement! :)
      Jeżeli chodzi o produkty MAC, to ze swojej strony mogę serdecznie polecić korektor pro lonwear, róż w odcieniu harmony, płyn do czyszczenia pędzli i oczywiście kultowy pędzel 217.

      Usuń
  14. Też go mam i jestem z niego bardzo zadowolona :) wręcz jest to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też ostatnio pod wpływem zachwytów w blogsferze go kupiłam i muszę stwierdzić że go lubię ale nie kocham. Wolę Cream Color Base w kolorze Pearl z maca w kremie :)

    OdpowiedzUsuń