2014/03/01

ULUBIEŃCY LUTEGO '14





Kolejny miesiąc za nami, więc czas na kolejnych ulubieńców miesiąca. Mamy już marzec, pogoda dopisuje, jest coraz bliżej wiosny, więc ja jestem zachwycona :) W lutym znalazłam kilka fajnych perełek kosmetycznych, którymi chętnie się z Wami podzielę, może wpadnie Wam coś w oko. Będzie krótko i na temat, także czas, start!:
  • Batiste suchy szampon sassy&daring wild - pobił nawet mój ulubiony szuchy szampon za Timotei. Ma cudowny zapach perfum Angel Thierry Mugler, dość mocno bieli włosy, ale bardzo łatwo się go wyczesuj, uwielbiam go za jego działanie. Ideał ♥
  • Maybelline żel do brwi brow drama - sprawdza się o wiele lepiej niż żel z Delii, który bardzo mnie irytował tym, że na szczoteczkę nabierało się o wiele za dużo produktu, ten z Maybelline działa bez zarzutu, ma bardzo ciekawą i wygodną szczoteczkę, a sam żel utrzymuje włoski na miejscu przez cały dzień. 
  • Sephora puder mineralny #10 clair light- mój drugi puder mineralny, pierwszy był pomyłką, za to ten jest świetny. Używam go solo jak i również na podkład, bardzo fajnie kryje, dając przy tym naturalne wykończenie, świetnie nadaje się dla mojej suchej skóry. Aż nabrałam ochotę na wypróbowanie innych mineralnych produktów, bardzo kusi mnie Lily Lolo, polecacie coś? :)
  • Soraya serum hialuronowy zastrzyk - bardzo pomaga mi przy nawilżaniu mojej suchej cery, kuracja nawilżająca idzie w dobrym kierunku i ten produkt na pewno się do tego przyczynił.
  • Repechage hydra dew - zestaw pięciu produktów przeznaczonych dla skóry normalnej i suchej, bardzo go polubiłam, zawiera wiele naturalnych składników, ma świetne działanie i już niedługo pojawi się pełna recenzja tych produktów, bo są na prawdę warte uwagi.

21 komentarzy :

  1. ooo ten żel do brwi wygląda zachęcająco;) trza kupić;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go w Niemczech, niestety nigdzie go u nas nie widziałam :C

      Usuń
  2. Batiste koniecznie muszę kupić. Potrzebuję takiego awaryjnego rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna czaję właśnie na ten szampon Batiste, nie powiem - ze względu na opakowanie (uwielbiam panterkę). Skoro pachnie jak Angel - prrrrragnę go! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj kupiłam miniaturkę Batiste ;) Tyle, że w wersji wiśniowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że tego żelu nie ma w Polsce, ja widziałam go na blogu Agi i szukałam i... nie znalazłam :C

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tusz do brwi Wibo, ale zupełnie nie utrwala włosków. Musze spróbować wersji Maybeline.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bardzo lubię Batiste, ja mam wersję tropikalną ale ten wariant bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam żadnego :O choć Batiste miałam kiedyś w dłoni :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Batiste o tym zapachu czeka u mnie w zapasach :) Nigdy nie widziałam żelu od Maybelline, ale mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten żel do brwi mnie kusi odkąd Color Tattoo Pernament Taupe, sprawdził się do moich brwi. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś w sephorze mialam w rekach ten podkład, ale odłożyłam bo nie wiedziałam czy jest wystarczajaco dobry, żeby wydać trochę pieniędzy na niego:) Teraz już mogę zacząć podchody- na lato będzie jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie miałam żadnego z kosmetyków, które pokazałaś. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię Batiste, miałam zapach lace ale teraz chętnie pokusiła bym się o ten. Zaciekawiłaś mnie tym żelem do brwi z Maybelline, nie widziałam go chyba wcześniej : )

    Pozdrawiam! : )

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem ciekawa tego serum soraya ;) póki co bardzo dobrze służy mi serum dermedic ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szampony Batiste bardzo lubię, a zapach Wilde, który aktualnie używam najbardziej mi odpowiada (miałam wcześniej Tropical i XXL Volume) ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam tylko Batiste i też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam to serum hialuronowy mikrozastrzyk od sorayi - super produkt w przystepnej cenie a efekt po prostu rewelacyjny, skora wygładzona, wygląda o wiele mlodziej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam wiśniową wersję Batiste i zapach był cudowny :)

    OdpowiedzUsuń