2014/03/22

ESSENCE PIGMENTS: RECENZJA & SWATCHE 9. ODCIENI



























Ostatnimi czasy troszkę uzbierało mi się pigmentów z Essence, a to przez to, że drogeria Natura zrobiła extra promocję i przez jakiś czas te cienie kosztowały tylko 3,99 zł ♥

2014/03/18

MAKIJAŻ ŚLUBNY - NAKAZY I ZAKAZY

Jako że sezon ślubny zbliża się wielkimi krokami, chciałam przybliżyć Wam pewnie zasady, którymi warto się kierować. Makijaż ślubny powinien wyglądać wyjątkowo. W tym dniu każda panna młoda być sobą, ale w najpiękniejszym wydaniu. Zdecydowanie nie jest to czas na eksperymenty. Kluczowe kwestie makijażu ślubnego to trwałość, ponadczasowość, naturalność i jeszcze jedna ważna sprawa - powinien świetnie wyglądać na zdjęciach. Zadowolenie z wyglądu na fotografiach po 10 latach, to coś do czego powinno się dążyć. Jeżeli chcesz by makijaż spełniał wyżej wymienione kryteria, sugeruję pójście do zawodowej makijażystki, która posiada wysokie umiejętności i ma kufer z kosmetykami do zadań specjalnych, na które musiałabyś się nieźle wykosztować decydując się na własnoręczny makijaż.


  • Terminy - jeżeli decydujesz się skorzystać z profesjonalnej usługi makijażystki, zarezerwuj termin kilka miesięcy wcześniej.
  • Makijaż próbny to podstawa! - w dniu ślubu nie ma czasu na poprawki, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik.
  • Udaj się do sprawdzonej specjalistki - masz większą pewność, że nic Cie nie zaskoczy, i że będziesz zadowolona. Pójście do pierwszej lepszej kosmetyczki, nawet na makijaż próbny, może skończyć się wydaniem pieniędzy w błoto, a nie o to nam przecież chodzi
  • Wszelkie inwazyjne zabiegi kosmetyczne, typu oczyszczanie manualne czy głębokie peelingi chemiczne itp., wykonuj znacznie wcześniej. Warto jednak wybrać się do kosmetyczki/kosmetologa na peelingi, maski, wszlekie tzw. zabiegi bankietowe, czy nawilżające.
  • Pęseta na bok - nie reguluj brwi w dzień ślubu, tę czynność wykonaj ok 2 dni wcześniej.
  • Opalanie - nie korzystaj z solarium przed samym ślubem. Najlepiej w ogóle nie korzystaj ;p Jeśli chcesz złapać trochę koloru, zastosuj samoopalacz, ale ważne jest by sprawdzić jego działanie kilka tygodni wcześniej i nałożyć go kilka dni przed ślubem, będziesz miała czas, by dokonać korekty.
  • Suche skórki precz! - dzień przed pozbądź się suchych skórek robiąc peeling, dobrze zrobi też jakaś maseczka nawilżająca, a na noc grubsza warstwa kremu.
  • Używaj sprawdzonych kosmetyków - nie zabieraj się za testowanie nowych kosmetyków, może się to skończyć reakcją alergiczną, zapchaniem skóry, wysuszeniem jej itd.
  • Nie eksperymentuj z makijażem, którego wcześniej nie wypróbowałaś.
  • Sztuczne rzęsy? - jeśli nie czujesz się w nich komfortowo, nigdy ich nie nosiłaś lub gdy nie masz całkowitej pewności, że zostaną na sowim miejscu, po prostu z nich zrezygnuj.   
  • Na makijaż ślubny bez makijażu - jeżeli możesz, odpuść sobie poranne mejkapowanie, potem trzeba poświęcić dodatkowy czas na jego zmycie i w ten sposób też podrażniamy skórę, która potrzebuje chwili czasu by dojść do ciebie po demakijażu (czas, czas, czas!)

Jeżeli decydujesz się samodzielnie wykonać makijaż, to:
- nakładaj makijaż przy naturalnym świetle dziennym
- dokładnie oczyść skórę 
- pamiętaj o dobrej bazie, która przedłuży trwałość makijażu
- upewnij się, czy podkład dobrze stapia się ze skórą
- nie nakładaj brokatowego, świecącego lub mieniącego się cienia do powiek - takie kosmetyki także odbijają światła fleszy
- nałóż podkład bez spf, zrezygnuj z nakładania blokerów i filtrów przeciwsłonecznych, które źle reagują na lampę błyskową aparatu
- jeśli suknia ślubna odkrywa dekolt i ramiona omieć te miejsca pudrem brązującym. Dzięki temu twarz i ciało będą miały jednolity odcień. Możesz dodatkowo zaznaczyć obojczyki i inne wypukłości rozświetlaczem.
- wybierz wodoodporna maskarę
- skutecznie utrwal korektor i podkład oraz zmatowij twarz, idealnie sprawdzi się do tego transparenty, sypki puder fixujący
- by makijaż cieszył się trwałością, spryskaj go specjalną mgiełką utrwalającą np. marki Kryloan
- omieć policzki różem, doda Ci świetlistości, świeżości i młodzieńczego wyglądu

Nie sądzę żebym wyczerpała temat, bo jest to dość obszerna płaszczyzna, także jeżeli macie jakieś pytania, piszcie śmiało, postaram się na nie odpowiedzieć. Będzie tez miło jeżeli dodacie coś od siebie i podzielicie się własnymi doświadczeniami :)

2014/03/17

SZAŁ PROMOCJI W SUPER-PHARM 18-19.03 + SPROSTOWANIE

 Hej dziewczyny!


Jeżeli jeszcze nie słyszałyście, to spieszę oznajmić posiadaczkom karty Lifestyle o super promocjach, które będą w Super Pharm w dniach 18-19.03 :) Jest kilka na prawdę fajnych okazji np.:
  • Garnier, płyn micelarny 3w1, 400ml za 9,99zł z 20.99zł
  • Bioliq, serum za 13,99zł z 27.99zł
  • L'Oreal True Match, podkłady za 26,99zł z 52.99zł
  • L'Oreal False Lash Wings, tusz do rzęs za 24,99zł z 55.99zł
  • L'Oreal Superliner Perfect Slim Su Intense za 19.99 z 32.99zł

>>TU<< możecie pobrać sobie pełną oferte promocji.


Edit. Właśnie dowiedziałam się też, że w Rossmanie przez ten tydzień będzie -40% na kolorówkę!!! :O

Wyczuwam bankructwo...
 

Uwaga Dziewczyny! ;(

Zlamiłam jak tylko mogłam, info o promocji w Rossmanie to fałszywy alarm! ;(

Przepraszam Was strasznie za tę gafę, nie doczytałam i tak się podjarałam, że od razu podałam info na blogu... yhhh


Skusicie się na coś? :)

2014/03/16

RECANZJA: MAC MINERALIZE SKINFINISH SOFT&GENTLE

MAC mineralize skinfinish w odcieni soft&gentle to rozświetlacz owiany sławą i chwałą na wszelkich blogach, youtubie i innych portalach społecznościowych, więc gdy tylko nadarzyła się okazja bez zastanowienia go kupiłam. Jest to mój pierwszy rozświetlacz w kamieniu, miałam jeden z Kiko w sztyfcie, ale bez fajerwerków, i zdecydowanie jednak wolę pudrowe konsystencje. Do tej pory do rozświetlania używałam cienia z Inglota #110 i swego czasu efekt mi się podobał, potem był już tylko soft&gentle... ♥

2014/03/11

MAKIJAŻ NIECODZIENNY NA PRZYWITANIE WIOSNY

Szperając w czeluściach mojego komputera, natknęłam się na stary makijaż, wykonany jakiś czas temu na potrzeby konkursu, o którym już dawno zapomniałam. Pomyślałam, że idealnie wpasuje się w piękne wczesnowiosenne klimaty. Z perspektywy czasu myślę, że teraz darowałabym sobie te dżety, ale może komuś przypadnie do gustu ten makijaż, dajcie znać :)



2014/03/10

PUMP UP LASH: WERONIKA

Dziś kolejna dawka podkręconych rzęs, tym razem pokażę Wam rezultaty u Weroniki, która ma przecudne i mega długie rzęsy, które prawie wychodziły poza silikonowy pad :O Różnica może nie jest przeogromna, bo Weronika ma z natury dość podkręcone włoski, ale jak widać ten zabieg zawsze daje jakieś pozytywne efekty, bez różnicy czy ktoś ma długie, krótkie, gęste, rzadkie, grube, lekko podkręcone czy proste rzęsy. Tym razem pyknęłam tez fotkę w czasie zabiegu, możecie się lekko przestraszyć, ale zapewniam Was, że ten zabieg nie jest nieprzyjemny i nie odczuwa się dyskomfortu :)


2014/03/05

TRWAŁE PODKRĘCANIE RZĘS METODĄ PUMP UP LASHES

Miesiąc temu odbyłam świetny kurs, organizowany przez Maxlash, trwałego malowania rzęs metodą Stay Long Mascara oraz trwałego podkręcania rzęs metodą Pump Up Lashes. Dziś chciałam Wam przybliżyć ten drugi zabieg.
Wczoraj przyszła do mnie paczka z materiałami do podkręcania rzęs i oczywiście od razu poszły w ruch, moją pierwszą "ofiarą" była moja mama, efekty możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej, gdzie przedstawiam rzęsy przed i po zabiegu. Żałuje, że nie zrobiłam zdjęć w czasie trwania podkręcania, mimo że to nie jest jakiś cudowny widok, ale jeszcze na pewno będzie okazja. I sory za jakość zdjęć, ale akurat rozładował mi się aparat i zdjęcia są zrobione komórką. Ja również miałam przyjemność mieć robiony ten zabieg i mega mi sie spodobało, dlatego postanowiłam zrobic sobie taki kurs.

Podkręcanie metodą Pump Up Lash jest stosunkowo nowością, wcześniej stosowano trwałą ondulację i nie było to tak skuteczne jak metoda PUL i odeszło się od tej metody.

Zabieg Pump Up Lash polega na trwałym podkręcaniu naturalnych rzęs przy użyciu preparatu nadającego podkręcenie, neutralizera, oliwki kolagenowej, kleju oraz padów modelujących.

Przeciwskazania do przeprowadzenia zabiegu:
- bardzo słabe rzęsy
- pozytywna reakcja alergiczna na którykolwiek z preparatów modelujących Pump Up Lash
- soczewki kontaktowe (należy usunąć przed zabiegiem)
- niedawno przebyta operacja powiek
- choroby takie jak: jaskra, zespół suchego oka, zapalenie spojówek, jęczmień, choroby skóry w okolicach oka, zaćma
- rany, otarcia i podrażnienia w okolicy oka
- klaustrofobia, przez cały zabieg (ok.1h) nie możemy otworzyć oczu

Efekt zabiegu utrzymuje się 8 tygodni (czas wymiany rzęs), o wiele dłużej niż w przypadku starej metody, która utrzymywała się tylko do 3 tygodni, potem rzęsy się prostowały, tutaj prostowanie rzęs nie ma miejsca. Możemy robić z rzęsami co nam się tylko podoba, a one i tak się nie wyprostują!
Wg mnie jedynym minusem tego zabiegu jest to, że nie można wykonać go sobie samemu, nad czym bardzo ubolewam, bo efekty są niesamowite, a perspektywa kilku tygodni bez zalotki jest niesamowicie pocieszająca :) Trzeba dodać, że efekt jest o niebo lepszy niż po użyciu zalotki, bo podkręcone są wszystkie włoski bez wyjątku i nie wyprostują się pod ciężarem tuszu czy innego czynnika. Ten zabieg w połączeniu z trwałą maskarą daje niesamowity efekt, który chyba nawet podoba mi się bardziej niż metoda 1:1, bo wygląda znacznie naturalniej.

Słyszałyście już o tej metodzie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami :)

2014/03/03

RECENZJA: REPECHAGE HYDRA DEW



Hej dziewczyny!

Jeśli śledzicie mnie na Facebooku to pewnie wiecie, że jakiś czas temu dostałam do przetestowania zestaw pięciu kosmetyków z firmy Repechage, która specjalizuje się w kosmetykach naturalych. Ten fakt idealnie wpasował się w moja pielęgnację, gdyż postanowiłam odstawić wszystkie kosmetyki przeznaczone do trądziku, które niemiłosiernie wysuszały moja i tak już suchą cerę, i przejść na kurację nawilżającą.

2014/03/02

RECENZJA: MAKE UP FOR EVER AQUA BROW #25



Hej dziewczyny!

Dziś chciałam Wam przybliżyć swoją opinię na temat kultowego już produktu firmy Make Up For Ever tzn. Aqua Brow. Ja posiadam odcień #25 i uważam, że pasuje mi idealne, poza tym używam go na większości klientek i również świetnie się spisuje, więc można powiedzieć, że jest to kolor dość uniwersalny, nie za ciepły nie za zimny. Także jeżeli jesteście zainteresowane zapraszam do dalszego czytania :)

2014/03/01

ULUBIEŃCY LUTEGO '14





Kolejny miesiąc za nami, więc czas na kolejnych ulubieńców miesiąca. Mamy już marzec, pogoda dopisuje, jest coraz bliżej wiosny, więc ja jestem zachwycona :) W lutym znalazłam kilka fajnych perełek kosmetycznych, którymi chętnie się z Wami podzielę, może wpadnie Wam coś w oko. Będzie krótko i na temat, także czas, start!:
  • Batiste suchy szampon sassy&daring wild - pobił nawet mój ulubiony szuchy szampon za Timotei. Ma cudowny zapach perfum Angel Thierry Mugler, dość mocno bieli włosy, ale bardzo łatwo się go wyczesuj, uwielbiam go za jego działanie. Ideał ♥
  • Maybelline żel do brwi brow drama - sprawdza się o wiele lepiej niż żel z Delii, który bardzo mnie irytował tym, że na szczoteczkę nabierało się o wiele za dużo produktu, ten z Maybelline działa bez zarzutu, ma bardzo ciekawą i wygodną szczoteczkę, a sam żel utrzymuje włoski na miejscu przez cały dzień. 
  • Sephora puder mineralny #10 clair light- mój drugi puder mineralny, pierwszy był pomyłką, za to ten jest świetny. Używam go solo jak i również na podkład, bardzo fajnie kryje, dając przy tym naturalne wykończenie, świetnie nadaje się dla mojej suchej skóry. Aż nabrałam ochotę na wypróbowanie innych mineralnych produktów, bardzo kusi mnie Lily Lolo, polecacie coś? :)
  • Soraya serum hialuronowy zastrzyk - bardzo pomaga mi przy nawilżaniu mojej suchej cery, kuracja nawilżająca idzie w dobrym kierunku i ten produkt na pewno się do tego przyczynił.
  • Repechage hydra dew - zestaw pięciu produktów przeznaczonych dla skóry normalnej i suchej, bardzo go polubiłam, zawiera wiele naturalnych składników, ma świetne działanie i już niedługo pojawi się pełna recenzja tych produktów, bo są na prawdę warte uwagi.