2015/01/13

ARDTECO HIGH DEFINITION VOLUME MASCARA


Hej dziewczyny!


Przez ostatni miesiąc namiętnie testowałam nowy tusz, dokładniej mówiąc, nowość od firmy Ardceco High Definition. Dziś czas na jego recenzję.


OPIS PRODUCENTA
Aż 52% kobiet nie potrafi wyobrazić sobie swojego codziennego makijażu bez tuszu do rzęs. By wyglądały perfekcyjnie sięgnij po tusz Artdeco High Definition, który wydłuża i pogrubia Twoje rzęsy. Kosmetyk posiada specjalnie zaprojektowaną wąską szczoteczkę, która pozwala na precyzyjną aplikację, a w rezultacie włoski są dokładnie pokryte tuszem i rozdzielone. W składzie znajdują się naturalne olejki i wosk karnauba, które nawilżając rzęsy dodają im miękkości i elastyczności. 
Cena: 66,90zł / 10ml



MOJE SPOSTRZEŻENIA
- zgrabne trwałe opakowanie, nic się nie połamało, nic nie starło
- ma szczoteczkę idealną dla mnie: tradycyjną, małą, niesilikonową, która nie nabiera zbyt dużo produktu
- czerń tuszu jest niesamowicie intensywna
- po zastosowaniu rzęsy zyskują na grubości i długości, przy moich lichych rzęsach efekt uzsykamy jak na zdjęciu poniżej to na prawdę "coś"
- z początku nie byłam zadowolona z tego tuszu, ponieważ kilka razy zdarzyło mi się, że pod koniec dnia miałam pod oczami małe kropeczki osypanej maskary. Na szczecie teraz już niczego takiego nie zaobserwowałam 
- nie mam problemu z jego zmywaniem
- nie podrażnił moich oczu, nie zauważyłam żeby negatywnie wpłynął na stan moich rzęs
- po miesiącu stosowania nie zauważyłam żadnego wyschnięcia, czy wielkiego ubytku. Z pewnością pożywam go jeszcze z miesiąc, jak nie dłużej 
- jest to fajny tusz na co dzień jak i na większe wyjścia, gdy chcemy mocniej pokreślić nasze oczy




13 komentarzy :

  1. ładny efekt, lecz dla mnie bez zachwytu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam cienkie i krótkie rzęsy, nie można oczekiwać, że po pomalowaniu będą do brwi :C

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Z moich rzęs więcej się nie da wykrzesać ;p

      Usuń
  3. Nie przepadam za tradycyjnymi szczoteczkami, ale z ArtDeco nie miałam do tej pory do czynienia, więc chętnie bym przygarnęła ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zdecydowanie wolę szczotki silikonowe;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda dobrze, jednak za taką cenę spodziewałabym się większego WOW ;) no i wolę silikonowe szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szału nie robi, za taką cenę? No to już nasze rodzime Wibo ma lepsze tusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam tego tuszu. też lubię takie klasyczne szczoteczki- do mnie jakoś nie przemawiają jak na razie te różne kombinowane plastiki ;) ja teraz używam clinique i bardzo się z nim polubiłam, gdyż kiedy zaczęłam go używać to odkryłam, że takie tańsze tusze podrażniają mi oczy :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcialam tez sobie ten tusz kupic, ale zawsze sie wachalam. Hmmm...ale jednak sie skusze. Super efekt :))

    OdpowiedzUsuń