2015/01/05

ULUBIEŃCY ROKU 2014 - MAKIJAŻ


Kolejny rok za nami, rok pełen nowych kosmetyków i to świetnych kosmetyków. Lista będzie długa, ale to tylko powód do radości, że mam kufer pełen genialnych kosmetyków, a buble zdarzały się sporadycznie, szybko się z nimi rozstawałam i jeszcze szybciej o nich zapomniałam :)


Starałam się wybrać kosmetyki najlepsze z najlepszych, nie urywam, że selekcja była bardzo trudna.

Lakiery hybrydowe Semilac - rewolucja w moim manicure! Od momentu pierwszej aplikacji nie chciałam więcej słyszeć o zwykłych lakierach. Ktoś, kto wymyślił hybrydy powinien dostać jakiegoś kosmetycznego Nobla. Komfort noszenia idealnych paznokci przez 2 tygodnie (później już za bardzo dokucza mi odrost), to dla mnie coś niesamowitego. Hybrydy Semilac maja tak piękne kolory że mam ochotę wykupić całą gamę. Uzbierała mi się już ich całkiem spora gromadka, mam 21 odcieni, z całą pewnością na nich nie poprzestanę.

Pędzle Zoeva - pobiły wszystkie moje pędzle z MAC, Real Techniques, Hakuro itd. Rok 2015 będzie zdecydowanie rokiem inwestycji w pędzle Zoeva. Jeżeli zastanawiacie się nad ich kupnem, to przestańcie. Kupujcie! >>Zapraszam na pełną recenzję<<

Płyn do dezynfekcji pędzli MAC - ogromny pomocnik w pracy, zwłaszcza w awaryjnych sytuacjach i potrzebuje jakiegoś pędzla na już, a w danym momencie jest brudny. 2 minuty i mam pędzel czysty, suchy i gotowy do użycia. Do tego jest niesamowicie wydajny. Mam go już ok rok i nadal się nie skończył. Na ten moment jest to produkt niezbędny w moim kufrze. 

Cienie Makeup Geek - wystarczyło jedno zetknięcie by pojawiła się miłość, która trwa nadal i trwać będzie. Mimo, że nadal uwielbiam cienie z Inglota, w tym roku zeszły one troszkę na bok. Te cienie to na prawdę kawał dobrej roboty, a firma MUG nie przestaje mnie zadziwiać, choćby najnowszymi cieniami foliowymi, które od wczoraj mogliście podziwiać na blogu >>klik<<

Aqua Brow - farbka do brwi Make Up For Ever to już produkt kultowy, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Uwielbiam ją do tego stopnia, że w grudni dokupiłam jeszcze dwa nowe odcienie, z myślą o moich klientkach. >>Zapraszam na pełną recenzję<<

Mascara 2000 Calorie - na lepszy tusz do tej pory nie trafiłam. Dla mnie jest niezawodny. Ma idealną szczoteczkę, daje super efekt i do tego kosztuje niewiele.

Puder do konturowania Inglot 505 - genialny kosmetyk! Jeśli jeszcze go nie macie, to lećcie szybko do Inglota i naprawcie ten błąd. Do tej pory uważałam, że idealne konturowanie to tylko z różem z MAC'a Harmony. Aż trafiłam na puder z Inglota... >>Zapraszam na pełną recenzję<<.

Korektor MAC Pro Longwear - idealnie nadaje się pod oczy jak i na pozostałe niedoskonałości i za to bardzo go sobie cenię. Ostatnio wychwalałam go pod niebiosa >>w osobnym poście<<.

Podkład MAC Studio Sculpt - na nim zakończyłam poszukiwania idealnego podkładu. Daje piękne, naturalne wykończenie, co jest rzadkością przy tak mocnym kryciu. Ładnie zastyga na twarzy i pozostaje na niej nienaruszony przez cały dzień. Nadaje się na co dzień, jak i na większe wyjścia. Jak tylko się skończy zamawiam kolejne opakowanie! >>Pełna recenzja<<

Puder Ben Nye Nautral Set - taka jakoś w tak niskiej cenie, to szok! Genialnie utrwala makijaż i matuje cerę bez brzydkiego, nienaturalnego płaskiego matu. Zastanawiam się nad kupnem innych odcieni tych pudrów, tylko kiedy ja to wszystko wykończę, kiedy one takie wydajne?! >>Zapraszam na pełną recenzję<<

Rzęsy Ardell - przede wszystkim Demi Wispies, 318 oraz kępki. Niezbędne w każdym moim makijażu. Wyglądają efektownie, a przy tym bardzo naturalne. Super cena dodatkowo zachęca do kupna. 

Szminki Golden Rose Velvet Matte - totalne odkrycie roku. Absolutnie piękne, matowe pomadki o przepięknych kolorach. Zastanawiam się, dlaczego nie wykupiłam jeszcze całej gamy tylko pozostałam na 7 odcieniach... Czas to zmienić! Wam również polecam zakup chociaż jednej.

Szminki MAC - kocham je za genialną jakość i możliwość wyboru spośród wielu wykończeń i kolorów. Jakiej bym sobie pomadki nie wymarzyła, mam pewność, że znajdę taką w MAC.









29 komentarzy :

  1. też bardzo lubię pomadkę GR i tusz Max Factor :) możesz coś więcej powiedzieć o tym podkładzie Mac'a?
    mnie kusi ten mineralny rozświetlający, bo mam bardzo wrażliwą cerę i nie mogę mieć podkładu mocno kryjącego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię, ale u mnie wygrywają GR i MAC, aczkolwiek niewielką różnicą. Starałam się wybrać te kosmetyki naj naj, by uniknąć zamiany "Ulubieńców roku" na "Ulubione produkty do ust w roku 2014" ;)

      Usuń
  3. Muszę w końcu zainwestować w pędzle Zoeva, a już na pewno w jakiś do blendowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię GR, zoeva ale nie wszystkie pędzle są fajne, przekonałam się na własnej skórze, farba do brwi chociaż lepsza jest anastasia i rzęsy Ardell koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę tyle MACów, ja póki co dorobiłam się tylko (albo aż!) 5 pędzli ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy całkiem sporo wspólnych ulubieńców :D Dzięki Tobie odkryłam cudowny puder z Inglota do konturowania <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę tylu wspaniałych kosmetyków :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. max factora mam ale szału u mnie nie robi. a pędzelki zoeva bardzo bym chciała

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham szminki Golden Rose i rzęsy Demi Wespies :)
    Zapraszamy: lashlovemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. pomadki golden rose i demi wispies to i moi ulubieńcy :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie szminki MAC i Golden Rose Velvet Matte też musiały się znaleźć w ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjaciółka namawia mnie od dłuższego czasu na kupno maskary Max Factor... może się skuszę?:)

    OdpowiedzUsuń
  13. pomadki GR lubię i ja, Płyn do dezynfekcji pędzli MAC marzy się mi od dawna

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawi ulubieńcy, tusz z Max Factor to i mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę tu sporo moich ulubieńców ;) szminki MAC, Golden Rose, cienie MuG i pędzle Zoeva tez wyładowały w moich odkryciach roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Golden Rose to hit hitów! Taka szminka za taką cenę to bajka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam i kocham GR velvet matte :) mam 12 kolorów i chce ich więcej i więcej :))

    OdpowiedzUsuń
  18. i u mnie pojawili się dziś ulubiency :) i tylko jeden kosmetyk mamy wspólny ;) mianowicie przegenialne pomadki Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pędzle Zoeva mam od niedawna ale już je kocham, co ja pisze ja się w nich zakochałam po samych recenzjach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja już od kilku miesięcy używam podkładu MACa i bardzo sobie chwalę. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. muszę w końcu wypróbować farbkę z MUF'e
    mam korektor z MAC pro longwear i trzyma się bardzoooo długo ja o nakładam także na nos (bo nic mi się nie trzyma w tym msc tylko korektor z MAC)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pędzle Zoeva i hybrydki Semilac również uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń